|
Archiwum
|
czwartek, 01 lipca 2010
Uzależniony
Przyznaje się bez bicia. Jestem uzależniony. Od czekolady. I ciastek. I ciast. I wszystkiego co słodkie. Wiem, że to nie zdrowe. Co prawda nie mam problemów z nadwag±, ani z cukrzyc±, ale brak umiaru jedzeniu czekolowiek nie może wyj¶ć na zdrowie. Próbowałem "dozować" sobie cukier, a nawet całkowicie go ograniczać, ale to jest silniejsze ode mnie. Czy jestem w pracy czy w domu, nie ma znaczenia. A najbardziej, już najbardziej potrzebuje słodkiego po posiłku. Dziwne? Nie wiem z czego to wynika, ale po obojętnie jak obfitym posiłku zaczynam czuć głód... głód kawałka czekolady albo ciastka. I wtedy muszę się trochę dopchać ;-) |